na Randce

Randka - pomysły, porady
Plusy i minusy podwójnej randki

Plusy i minusy podwójnej randki

Pierwsza randka to przeważnie powód do ogromnego stresu. Boimy się tego, jak zostaniemy odebrani, jaka okaże się osoba, z którą się umówiliśmy, obawiamy się niezręcznej ciszy, nie wiemy, o czym rozmawiać. Jeśli faktycznie stres jest aż tak duży, wówczas warto pomyśleć o podwójnej randce. Jakie są wady i zalety randkowania we czwórkę?

Zalety spotkania we czwórkę

Zaletą podwójnej randki jest przede wszystkim mniejszy stres. Idąc na spotkanie we czworo, nerwy rozkładają się na więcej osób. Znikają już obawy, że w pewnym momencie zapadnie niezręczna cisza — spotykając się we czwórkę, zawsze jest szansa, że ktoś będzie gadułą i rozładuje napięcie, kiedy nikt inny nie będzie miał nic do powiedzenia. Ten aspekt bywa szczególnie pomocny dla osób, które czują silny dyskomfort w kontaktach towarzyskich lub nie wiedzą, o czym rozmawiać na pierwszej randce.

Podwójna randka to także większe bezpieczeństwo. O to najczęściej martwią się kobiety. W obecnych czasach drugą osobę najczęściej poznaje się przez Internet. To z kolei daje możliwość podszywania się pod inne osoby, sprawiania wrażenia, że jest się innym niż w rzeczywistości. Idąc na randkę we czwórkę, zdobywa się więc poczucie bezpieczeństwa, bo z nami jest również osoba, którą dobrze znamy, np. nasza przyjaciółka. To szczególnie istotne w przypadku pierwszych spotkań z nieznajomymi ludźmi.

Plusem podwójnej randki jest też to, że możemy zapytać bliską osobę, jak ocenia naszego kandydata na partnera. Na spotkaniu we dwoje jest to niemożliwe, często też pewne sprawy mogą nam umknąć. Obecność innej osoby pomoże „na trzeźwo” dokonać oceny potencjalnego partnera. Jest to też dobra okazja do tego, aby sprawdzić, jak zachowuje się ta osoba w stosunku do innych. Czy jest kulturalna, otwarta, uprzejma itp. Tego rodzaju obserwacja bywa bardziej obiektywna niż nasze własne, często zaślepione emocjami wrażenia.

Randka we czwórkę to też ciekawa forma spotkania. Podczas niej zapomina się o tym, jaki był cel spotkania, a bardziej skupia się na tym, żeby po prostu dobrze się bawić. To z kolei rozluźnia atmosferę, a w takich okolicznościach można poznać, jaki ktoś jest naprawdę, jak się zachowuje, co ma do powiedzenia. Ludzie ujawniają więcej ze swojej osobowości w swobodnej, nieformalnej sytuacji niż w sytuacji mocno stresującej.

Wady spotkania we czworo

Podwójne randki to nie tylko korzyści. Nie wszyscy lubią chodzić na takie zaaranżowane spotkania we czwórkę. Dlaczego? Przede wszystkim z powodu utraty kameralnego, romantycznego nastroju. Randka to często pierwsza okazja do spotkania się we dwoje, poznania się w rzeczywistości. Cała nasza uwaga powinna być wtedy skupiona na tej drugiej osobie. Podczas randki we czworo traci się ten intymny nastrój. W dodatku może się okazać, że nasz potencjalny partner bardziej będzie skupiony na kimś innym niż na nas, co zniweczy cały zamiar bliższego poznania się.

Podczas takiej grupowej randki łatwo też zapomnieć o celu tego spotkania. Mieliśmy poznać naszego wybranka, dowiedzieć się o nim jak najwięcej, a tymczasem spędzamy czas w grupie, gdzie ta uwaga dzielona jest na więcej osób i trudno tak naprawdę poznać potencjalnego kandydata na partnera. Zamiast pogłębionych rozmów we dwoje pojawiają się luźne, powierzchowne konwersacje, które nie mówią zbyt wiele o charakterze czy wartościach danej osoby. Taki sposób spędzenia czasu może prowadzić do konieczności umówienia kolejnego spotkania, tym razem już we dwoje.

Możliwe jest też podczas takiej randki ignorowanie znajomych. Zdarza się, że para jest tak skupiona na sobie, że zupełnie zapomina o tym, że oprócz nich jest ktoś jeszcze, z kim też warto by było porozmawiać. To z kolei prowadzi do dyskomfortu wśród pozostałych uczestników spotkania i wywołuje niezręczne sytuacje towarzyskie.

Na takiej randce może też się zdarzyć, że jedna osoba będzie miała zupełnie inny charakter od pozostałych, trudniej jej będzie podjąć rozmowę i będzie na uboczu. Kiedy podczas takiego spotkania dojdzie do konfrontacji ekstrawertyków i introwertyków, ci drudzy mogą mieć więcej z tego szkód niż pożytku. Osoby nieśmiałe mogą czuć się zagubione, przytłoczone energią bardziej towarzyskich uczestników, co z kolei prowadzi do jeszcze większego stresu niż na spotkaniu we dwoje.

1 comment found

  1. “Obecność innej osoby pomoże „na trzeźwo” dokonać oceny potencjalnego partnera.” Co za bzdury, ludzie dzisiaj już stracili umiejętność samodzielnego myślenia, czy o co chodzi? Myślenie koleżankami, a nie własną głową w związkowych kwestiach rzadko kiedy dobrze się kończy…

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.